1. Wybór linergisty bez sprawdzenia kwalifikacji i portfolio
Klientki często sugerują się niską ceną, zamiast realnymi umiejętnościami, certyfikatami i efektami pracy na różnych typach skóry i urody.
Niestety nasze doświadczenie potwierdza powszechna prawda, że niska cena nie gwarantuje jakości. Oszczędności w tym zakresie są często pozorne. Dziwi to nas to szczególnie, że efekt pracy niekompetentnej linergistki jest widoczny na twarzy klientki i to przez długi czas. Warto się zastanowić przed zabiegiem, czy chce się na tym oszczędzać. Proces naprawiania szkód jest kosztowny.
2. Oczekiwanie efektu jak z makijażu codziennego
Makijaż permanentny ma subtelnie podkreślać rysy, a nie wyglądać jak pełny make-up. Klienci często mylą go z efektem makijażu tradycyjnego lub fotograficznego.
3. Zaniedbanie przygotowania do zabiegu
Picie alkoholu, kawy, suplementów z witaminą C lub leków rozrzedzających krew przed zabiegiem to częsty błąd, który wpływa na większe krwawienie i słabsze osadzanie się pigmentu. Jeśli chcesz osiągnąć optymalne rezultaty, trzymaj się ściśle zaleceń doświadczonej linergistki.
4. Brak szczerości na konsultacji
Nieujawnienie informacji o chorobach, alergiach, lekach lub wcześniejszych zabiegach może prowadzić do powikłań i niepożądanych efektów. Te wszystkie czynniki w pływają na „skłonność” skóry do przyjmowania pigmentu i do prawidłowego gojenia się, co wpływa na ostateczny efekt zabiegu.
5. Nieprzestrzeganie zaleceń pozabiegowych
Trzymaj się zaleceń linergistki, co do pielęgnacji pigmentowanej skóry. Niewłaściwa opieka (np. używanie kremów z kwasami, retinolem, opalanie się, moczenie skóry) znacząco pogarsza trwałość i wygląd pigmentu.
6. Drapanie, zdrapywanie strupków lub samodzielne „poprawki”
To jeden z najpoważniejszych błędów – może prowadzić do blizn, nierównego pigmentu lub infekcji.
7. Zbyt wczesne oczekiwanie korekty
Pełny efekt zabiegu widać dopiero po 4-6 tygodniach. Wcześniejsze ocenianie rezultatu (np. po tygodniu) prowadzi do niepotrzebnych frustracji. W początkowej fazie, makijaż permanentny jest bardzo intensywny. Ostateczne naturalne nasycenie nabiera dopiero po pełnym wygojeniu. W tedy można ocenić ostateczny efekt.
8. Wybór przerysowanego kształtu na siłę
Klienci czasem naciskają na wykonanie modnych, nienaturalnych kształtów (np. bardzo ciemne brwi, ostre kontury ust), które nie pasują do ich urody lub będą szybko wyglądać staro. Nie zawsze więcej/ mocniej znaczy lepiej. Makijaż przede wszystkim ma podkreślić naturalne kształt oczu, ust, czy brwi i przywrócić twarzy naturalny wyraz.
9. Brak cierpliwości w fazie gojenia
Skóra przechodzi przez etapy łuszczenia, rozjaśniania, a nawet czasowego „znikania” pigmentu. To normalne, dopiero 4-5 tygodni po zabiegu można obiektywnie ocenić efekt. Ma potrzeby wcześniejszego do wcześniejszej. Po tym terminie możesz podjąć decyzję o dopigmentowaniu.
10. Brak świadomości, że makijaż permanentny to proces
PMU to proces, wymaga odpowiedniej oceny, profesjonalnego wykonania, wygojenia, korekty, i troch cierpliwości. Traktowanie go jako „jednorazowego zabiegu z gotowym efektem po wyjściu z gabinetu” to błędne podejście. Cierpliwość i postępowanie zgodnie z zaleceniami specjalistki zaowocuje bardzo satysfakcjonującymi efektami.